Decydująca faza II ligi. Co wiemy na tym etapie rozgrywek?

Decydująca faza II ligi. Co wiemy na tym etapie rozgrywek?

1. Stal nigdy nie spadnie.

Trudno w to uwierzyć, ale Stal Stalowa Wola nigdy nie grała niżej niż na trzecim poziomie rozgrywkowym. W tym sezonie widmo spadku było jednak realne, i gdy wydawało się, że w drużynie nic nie funkcjonuje, jak należy, przyszła seria dobrych meczów, rozpoczęta od niespodziewanego triumfu w Łodzi (2:1). Od tego czasu Stalówka zdobyła siedem punktów w trzech meczach. Głównym założeniem klubu jest celowanie w system Pro Junior. W tym hucznie roku obchodzone jest 80-lecie Stali, dlatego nikt nie wyobraża sobie ewentualnego spadku.

2. Garbarnia czarnym koniem.

Beniaminek z Krakowa zapowiadał się na jednego ze średniaków ligi, być może nawet zagrożonego spadkiem. Tymczasem z klubu o niskim budżecie (około miliona złotych) udało się zrobić siłę, która ma realne szanse na awans do I ligi. Krakowianie wygrali pięć ostatnich meczów i są już tylko cztery punkty za czwartym w tabeli Radomiakiem (mają rozegrany o jeden mecz mniej). Swoją siłę piłkarze Mirosława Hajdo potwierdzili ostatnimi zwycięstwami z liderem GKS Jastrzębie (3:1) i ŁKS Łódź (2:1). Jeśli dalej tak pójdzie, Kraków będzie mógł się poszczycić trzema drużynami na dwóch najwyższych poziomach.

3. Radomiak pod gigantyczną presją.

Kibice Radomiaka ostatnio przeżywają prawdziwą huśtawkę nastrojów – od zupełnego przygnębienia po ekscytację. Po zwolnieniu trenera Jerzego Cyraka w grze zespołu widać ożywienie, ale niedawna porażka z ŁKS (0:3) może okazać się bardzo kosztowna. Nowy trener Grzegorz Opaliński w ostatnim spotkaniu wprowadził kilku nowych zawodników, co przyniosło oczekiwany skutek, bo Radomiak rozbił Olimpię Elbląg aż 4:0, zupełnie przekreślając marzenia drużyny gości o awansie. W poprzednim sezonie Zieloni grali w barażach o I ligę, jednak nie wspominają tego dobrze. Teraz robią wszystko, by historia się nie powtórzyła.

Explore more:  NA ŻYWO: Polska - San Marino. Wyniki i relacja live. Eliminacje ME U-21

4. Jastrzębie nie jest bezkonkurencyjne.

Gdy wydawało się, że beniaminek z Jastrzębia-Zdroju zupełnie zdominował ligę, pojawił się pierwszy poważny kryzys. Zawodnicy Jarosława Skrobacza przegrali trzeci mecz z rzędu (czwarty w pięciu meczach), przez co roztrwonili dużą przewagę nad resztą stawki. Pozycja lidera po 29 rozegranych meczach nadal jest sporym zaskoczeniem. – Wiedziałem, że mamy dobry skład, ale nie spodziewałem się, że jako beniaminek będziemy liderem. Przed sezonem koncentrowaliśmy się na utrzymaniu – mówił nam w przerwie zimowej prezes Dariusz Stanaszek. Dziś, ku zdziwieniu wielu, i jego samego, ta sytuacja się utrzymuje. Pytanie – jak długo.

5. Bełchatów zawiódł.

Przed rozpoczęciem sezonu Brunatni byli uważani za jednych z faworytów do awansu na zaplecze ekstraklasy. Przeprowadzili solidne transfery, w klubie czuć było atmosferę stabilizacji po wcześniejszych dwóch spadkach. Tak się jednak nie stało – do PGE GKS przywykła łatka ligowego średniaka. Teraz niedawny ekstraklasowicz musi się martwić o utrzymanie, choć realnie nie jest szczególnie zagrożony spadkiem. Plotkuje się, że w klubie pojawiły się spore problemy finansowe, i że jego przyszłość nie rysuje się w jasnych barwach.

6. Dwóch spadkowiczów już znamy.

Z II ligą po sezonie pożegnają się cztery zespoły, jednak już teraz wiemy, że spadek dwóch jest praktycznie nieunikniony. W trzecich ligach wyląduje, co może być odbierane jako zaskoczenie, Legionovia, oraz Gwardia Koszalin – beniaminek, który pokazał, że nie jest jeszcze gotowy na grę na centralnym szczeblu. Sytuacji drużynie z Pomorza Zachodniego nie ułatwiło z pewnością to, że przez część sezonu nie mogła grać na swoim stadionie.

7. ŁKS drży o awans.

Łódzki KS to klub, który nie powinien grać na tak niskim szczeblu. Na mecze Rycerzy Wiosny regularnie przychodzi po cztery tysiące widzów, a pewnie widownia byłaby jeszcze większa, gdyby nie ograniczenia obiektu w Alei Unii. Po obiecującym początku sezonu łodzianie złapali zadyszkę i teraz ich awans na zaplecze ekstraklasy stanął pod znakiem zapytania. Sytuację skomplikowała ostatnia porażka z Garbarnią (1:2). W klubie jednak nikt nie wyobraża sobie, by zostać w II lidze na kolejny rok – ŁKS to najmocniejszy finansowo i organizacyjnie klub w lidze; do tego miasto ma zamiar rozbudować jego stadion na 20 tysięcy miejsc.

Explore more:  Urszula Radwańska awansowała w rankingu WTA

8. W Poznaniu kości będą trzeszczeć.

19 maja na Drodze Dębińskiej w Poznaniu rozegrany zostanie mecz sezonu dla dwóch ekip – Warty i Radomiaka. Można powiedzieć, że jeśli zawodnicy Petra Nemca wygrają to spotkanie, to raczej już nic nie zabierze im bezpośredniego awansu. Z kolei dla gości z Radomia to ostatnia szansa, by utrzymać kontakt z czołówką i uniknąć baraży. Zapowiada się fantastyczne widowisko – o lepszą motywację dla piłkarzy będzie ciężko.

9. Trudno zatrzymać tendencję spadkową.

W II lidze może dojść do nietypowej sytuacji, w której do niższej klasy spadną dwie z trzech drużyn, które jeszcze niedawno grały na zapleczu ekstraklasy. Wszyscy trzej spadkowicze – Wisła Puławy, Znicz Pruszków i MKS Kluczbork – radzą sobie fatalnie i zajmują (kolejno) 15, 14 i 16 miejsce. Przykład PGE GKS Bełchatów potwierdza, że czasami trudno jest zatrzymać tendencję spadkową w takich klubach. Każda z tych drużyn ma jednak stosunkowo łatwy terminarz, więc może uda się uniknąć relegacji.

10. Kto w barażach z I ligi?

Równie dramatycznie wygląda walka o utrzymanie na wyższym poziomie – w I lidze. 15. Drużyna zaplecza ekstraklasy rozegra dwumecz o utrzymanie z 4. Drużyną II ligi. Do końca rozgrywek pozostały tam trzy kolejki, a o uniknięcie spadku walczą Pogoń Siedlce, Górnik Łęczna, Stomil Olsztyn, Olimpia Grudziądz i Ruch Chorzów, choć ci ostatni mają już raczej tylko matematyczne szanse. W ubiegłorocznych barażach dużo lepsza okazała się drużyna z I ligi – Drutex-Bytovia wygrała z Radomiakiem aż 6:0 (4:0 i 2:0). Jak będzie tym razem?

Tabela II Ligi.

1. GKS Jastrzębie 29 58 45:23.

2. Warta Poznań 31 57 41:23.

3. ŁKS Łódź 30 53 37:20.

4. Radomiak Radom 31 53 50:34.

Explore more:  KSW 14 w Łodzi!

5. Garbarnia Kraków 30 49 41:32.

6. Siarka Tarnobrzeg 29 45 46:41.

7. Olimpia Elbląg 30 44 40:38.

8. ROW Rybnik 31 41 47:49.

9. Rozwój Katowice 30 40 30:37.

10. Błękitni Stargard 30 40 32:32.

11. PGE GKS Bełchatów 30 39 44:40.

12. Stal Stalowa Wola 31 37 35:36.

13. Gryf Wejherowo 31 37 34:42.

14. Znicz Pruszków 31 35 36:45.

15. Wisła Puławy 31 35 32:37.

16. MKS Kluczbork 30 33 32:45.

17. Legionovia 30 26 33:47.

18. Gwardia Koszalin 31 26 31:65.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

16 maja 2018, 13:09.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

cremonese vs cittadella

hjk vs aberdeen

oman vs west indies

malaysia vs solomon

england team manager

vasco da gama vs fortaleza

deportivo cali vs santa fe

cambodia vs brunei

how many people are on a football team

nottingham forest vs everton f.c. standings

a.f.c. bournemouth vs liverpool timeline

Modric