F1: Pierwsze tak fantastyczne widowisko w Bahrajnie

F1: Pierwsze tak fantastyczne widowisko w Bahrajnie

Najwyższa pora! Po wszystkich skargach na mdły dźwięk silników i zawody na oszczędzanie paliwa, zamiast walki na torze, po tym jak sam Bernie Ecclestone skrytykował swoją Formułę 1 od góry do dołu, w końcu kibice dostali to, co obiecywano im zmieniając F1. Zazwyczaj nudne i przewidywalne Grand Prix Bahrajnu tym razem było fantastycznym wyścigiem, który trzymał widzów w napięciu od pierwszego do ostatniego okrążenia.

Same wyniki nie oddają tej dramaturgii. Mercedes ponownie potwierdził swoją supremację w Formule 1, ale nowi dominatorzy dali kibicom coś, czego od lat odmawiał im Red Bull – możliwość rywalizacji pomiędzy własnymi kierowcami. Zawodnicy srebrnych strzał zaciekle walczyli – podczas sprintu do pierwszego zakrętu, gdy Lewis Hamilton z drugiego pola wyprzedził Nico Rosberga, i wielokrotnie później, gdy Niemiec próbował odzyskać stracone pierwsze pole. Po bezpardonowych pojedynkach, gdy obaj wielokrotnie sięgali limitów, nigdy ich nie przekraczając, zwycięsko z wewnętrznej rywalizacji wyszedł Hamilton. Mistrz świata z 2008 roku jeszcze raz potwierdził, że jest kierowcą z najwyższej półki i doskonałym kandydatem do kolejnego tytułu, a Rosberg pokazał, że łatwo mu go nie odda.

Zacięta walka toczyła się na całej długości stawki, choć daleko za plecami Mercedesów. W bezustannej roszadzie samochody Force India zmieniały się pozycjami z Williamsami, Red Bullami oraz – najsłabszymi w tym gronie – kierowcami Ferrari. Ostatecznie zwycięsko z walki o pozycję najlepszego z reszty wyszedł Sergio Perez w Force India.

Explore more:  UFC Fight Night Kraków: Daniel Omielańczuk pokonany przez Hamiltona

Dla wielu bohaterem wyścigu był jednak Daniel Ricciardo. Zawsze uśmiechnięty, ale ostatnio też bardzo pechowy Australijczyk do rywalizacji ruszał z 13. Pola, cofnięty z wywalczonej w kwalifikacjach 3. Pozycji za błąd swojej ekipy w poprzednim wyścigu (nieregulaminowy pit stop). Na dystansie Grand Prix Bahrajnu Australijczyk przebił się na czwarte miejsce na mecie. Po drodze w pięknym stylu rozprawił się z utytułowanym kolegą z ekipy, konsekwentnie podkopując legendę niepokonanego od lat Sebastiana Vettela. Niemiec dojechał do mety dopiero na szóstej pozycji. Podobnie jak w kwalifikacjach, tak i w wyścigu skarżył się przez radio na problemy z bolidem, zaraz po tym, jak stracił pozycję na rzecz Ricciardo.

Końcówkę urozmaicił Pastor Maldonado, taranując w zakręcie maszynę Estebana Gutierreza. Kierowca Lotusa zasłużył na karę od FIA, ale wywołana przez wypadek neutralizacja zbiła stawkę, zapewniając kibicom mnóstwo emocji na ostatnich dziesięciu okrążeniach.

Wyniki GP Bahrajnu:.

1. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes GP) 1:39.42,743.

2. Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP) strata 1,085.

3. Sergio Perez (Meksyk/Force India-Mercedes) 24,067.

4. Daniel Ricciardo (Australia/Red Bull-Renault) 24,489.

5. Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes) 28,654.

6. Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault) 29,879.

7. Felipe Massa (Brazylia/Williams-Mercedes) 31,265.

8. Valtteri Bottas (Finlandia/Williams-Mercedes) 31,876.

9. Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 32,595.

10. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) 33,462.

11. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso-Renault) 41,342.

12. Romain Grosjean (Francja/Lotus-Renault) 43,143.

13. Max Chilton (W. Brytania/Marusia-Ferrari) 59,909.

14. Pastor Maldonado (Wenezuela/Lotus-Renault) 1.02,803.

15. Kamui Kobayashi (Japonia/Caterham-Renault) 1.27,900.

16. Jules Bianchi (Francja/Marusia-Ferrari) 1 okrążenie.

17. Jenson Button (W. Brytania/McLaren-Mercedes) 2 okrążenia.

Nie ukończyli:.

Kevin Magnussen (Dania/McLaren), Esteban Gutierrez (Meksyk/Sauber-Ferrari),.

Marcus Ericsson (Szwecja/Caterham-Renault), Jean-Eric Vergne (Francja/Toro Rosso-Renault),.

Adrian Sutil (Niemcy/Sauber-Ferrari).

Klasyfikacja MŚ kierowców:.

Explore more:  76ers wiedzieli, że i tak raczej nie zagra w tym sezonie. Po prostu go zwolnili

1. Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes) 61 pkt.

2. Lewis Hamilton (W. Brytania/Mercedes) 50.

3. Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India) 28.

4. Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 26.

5. Jenson Button (W. Brytania/McLaren) 23.

6. Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull) 23.

7. Kevin Magnussen (Dania/McLaren) 20.

8. Valtteri Bottas (Finlandia/Williams) 18.

9. Sergio Perez (Meksyk/Force India) 16.

10. Daniel Ricciardo (Australia/Red Bull) 12.

11. Felipe Massa (Brazylia/Williams) 12.

12. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) 7.

13. Jean-Eric Vergne (Francja/Toro Rosso) 4.

14. Daniił Kwiat (Rosja/Toro Rosso) 3.

15. Romain Grosjean (Francja/Lotus) 0.

16. Adrian Sutil (Niemcy/Sauber) 0.

17. Esteban Gutierrez (Meksyk/Sauber) 0.

18. Max Chilton (W. Brytania/Marusia) 0.

19. Kamui Kobayashi (Japonia/Caterham) 0.

20. Pastor Maldonado (Wenezuela/Lotus) 0.

20. Marcus Ericsson (Szwecja/Caterham) 0.

22. Jules Bianchi (Francja/Marusia) 0.

Klasyfikacja konstruktorów:.

1. Mercedes 111 pkt.

2. Force India-Mercedes 44.

3. McLaren 43.

4. Red Bull-Renault 35.

5. Ferrari 33.

6. Williams-Mercedes 30.

7. Toro Rosso-Renault 7.

8. Lotus-Renault 0.

9. Sauber-Ferrari 0.

10. Marusia-Ferrari 0.

11. Caterham-Renault 0.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

6 kwietnia 2014, 19:09.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

Modric