Odrodzenie i awans siatkarek!

Odrodzenie i awans siatkarek!

Siatkówka.

PAP

Polskie siatkarki pokonały w Schwerinie Bułgarię 3:1 (25:22, 18:25, 25:13, 25:18) w drugim swoim spotkaniu mistrzostw Europy. Podopieczne trenera Piotra Makowskiego tym samym zapewniły sobie występ co najmniej w barażu o ćwierćfinał.

7 września 2013, 22:21..

| Aktualizacja 8 września 2013, 12:54.

Polki zablokowały Bułgarki
Polki zablokowały Bułgarki (Foto: PAP/ EPA)

W niedzielę zagrają z broniącą tytułu Serbią. Pojedynek ten zdecyduje o pierwszym miejscu w grupie D i bezpośrednim awansie do ćwierćfinału.

Biało-czerwone w pełni zrehabilitowały się za piątkową porażkę z Czeszkami (2:3) i po momentami bardzo dobrej grze pokonały pewnie Bułgarki. Przed kończącym rywalizację w grupie D pojedynkiem z Serbkami są już pewne udziału co najmniej w barażu o awans do ćwierćfinału. Wszystko wskazuje na to, że mogą się w nim spotkać z Belgijkami bądź Francuzkami.

Oba zespoły już na początku meczu zafundowały kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Biało-czerwone zaczęły całkiem nieźle, wykorzystując swoje najmocniejsze elementy – zagrywkę i blok. Polki wygrywały 11:8, ale po chwili na zagrywce pojawiła się Straszimira Filipowa, a jej serwisy sprawiły sporo kłopotów przyjmującym.

Bułgarki chwyciły wiatr w żagle i wydawało się, że rozgromią polską drużynę. W sobie tylko znany sposób roztrwoniły jednak siedmiopunktowe prowadzenie (21:14), mimo że na ławce usiadły liderki polskiej reprezentacji Katarzyna Skowrońska-Dolata i Milena Radecka. W ataku szalała Ewelina Sieczka, ale to przede wszystkim odważny serwis przynosił zdobycze punktowe.

Siatkarki z Bałkanów zdecydowanie lepiej radziły sobie w przyjęciu na zagrywce, skuteczniej grały blokiem i dość łatwo wyrównały stan meczu. Wprawdzie przy stanie 14:20, Polki próbowały powtórzyć scenariusz z pierwszej partii, ale trener Bułgarek Marcello Abbondanza szybko poprosił o czas i jego podopieczne utrzymały przewagę.

Explore more:  CD Leganes - Real Madryt: transmisja w TV i online stream. Gdzie obejrzeć Puchar Króla?

Trzecia partia to prawdziwy popis podopiecznych Piotra Makowskiego, które zaczęły od mocnego uderzenia – prowadziły 6:0, 12:4 i 22:9. Polkom praktycznie wychodziło wszystko, a rywalki z trudem ciułały punkty, często też z błędów polskich zawodniczek. W ataku Bułgarki zanotowały zaledwie 21-procentową skuteczność, zdobywając w tym elemencie zaledwie pięć “oczek”.

Biało-czerwone na szczęście nie pozwoliły Bułgarkom na odbudowanie się po klęsce jaką im zafundowały. Ostatni set nie był już tak jednostronny jak poprzedni, ale Polki pewnie grały w ataku i kontrolowały przebieg gry. Krótko po ostatniej piłce ponad 200 polskich fanów gorąco mogło podziękować siatkarkom za pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach.

Po meczu Polska – Bułgaria (3:1) powiedzieli:.

Piotr Makowski (trener reprezentacji Polski): “Nie było wczoraj żadnych męskich rozmów – my już takich tyle odbyliśmy, że kolejna nie była potrzebna. Przed meczem z Czeszkami poprosiłem.

Dziewczyny o dobre przyjęcie i atak, ale zapomniałem im powiedzieć, żeby popełniały mniej błędów.

Więc dziś je poprosiłem, żeby tych błędów było mniej, choć i tak ich nie uniknęliśmy. Wiedzieliśmy,.

Że zespół Bułgarii potrafi grać bardzo dobrze, albo bardzo źle. I tak też dzisiaj to wyglądało,.

Miały kłopoty z przyjęciem zagrywki, a my poprawiliśmy serwis. Przeciwko Czeszkom zagraliśmy.

Beznadziejnie na zagrywce i to była przyczyna porażki. To prawda, że nasza sytuacja wygląda niczym z piekła do raju, mamy szansę nawet na pierwsze miejsce i awans do ćwierćfinału z pierwszego miejsca. Do tego jednak jeszcze daleka droga. Musze podziękować polskim kibicom, którzy tak licznie przybyli do hali, dali nam dodatkową energię”.

Marcello Abbondanza (trener reprezentacji Bułgarii): “Jestem zmartwiony naszą porażką i także naszą grą. W pierwszym secie prowadziliśmy 21:14 i w jakiś niesamowity sposób straciliśmy to prowadzenie, mimo że mieliśmy wiele szans by wygrać tego seta. Niestety, ten dzisiejszy mecz pokazał to, co przytrafiało nam się tego lata – potrafimy zagrać na najwyższym poziomie z najlepszymi zespołami, ale mamy też takie mecze, w których spisujemy się koszmarnie. Teraz musimy się skoncentrować na meczu z Czeszkami, wygrać go, by awansować do kolejnej rundy”.

Explore more:  Pokonaj pogodę w każdych warunkach

Ewelina Sieczka (przyjmująca reprezentacji Polski): “Ani przez moment nie wątpiłyśmy, że wygramy ten mecz. Nawet w tym pierwszym secie, gdy sytuacja była już trochę beznadziejna i przegrywałyśmy 14:21. Same byłyśmy trochę zdziwione, że udało nam się go wygrać. Wiedziałyśmy o co gramy, zdawałyśmy sobie sprawę, że jak przegramy, to pozostałaby niewielka szansa na wyjście z grupy. Same sobie wytworzyłyśmy presję i cieszę się, że to my narzuciłyśmy swój styl. Zagrałyśmy zespołowo, z agresją. Wszystko nam wychodziło i nakręcało nas to coraz bardziej. Liczę, że z Serbią stać nas będzie na podobną grę. Na pewno to mocny zespół, bardzo wysoki. Środkowe przekładają ręce tak, że aż +gaszą światło+. Ale my potrafimy grać z takimi zespołami”.

Polska – Bułgaria 3:1 (25:22, 18:25, 25:13, 25:18).

Polska: Milena Radecka, Agnieszka Kąkolewska, Maja Tokarska, Ewelina Sieczka, Kinga Kasprzak, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Paulina Maj (libero) oraz Karolina Różycka, Joanna Wołosz, Joanna Kaczor, Katarzyna Konieczna, Monika Martałek.

Bułgaria: Lora Kitipowa, Straszimira Filipowa, Hristina Rusjewa, Dobriana Rabadżijewa, Elica Wasiljewa, Emilija Nikołowa, Marija Filipowa (libero) oraz Maria Karakaszewa, Diana Neonowa, Desisława Nikołowa, Cwetelina Żarkowa.

Polki po dwóch meczach – porażce z Czeszkami 2:3 i zwycięstwie nad Bułgarkami 3:1 zajmują drugie miejsce w tabeli grupy D mistrzostw Europy w Niemczech i Szwajcarii. W niedzielę o 18.00 zagrają z obrończyniami tytułu Serbkami.

Wyniki sobotnich meczów i tabele:.

Grupa A (Halle).

Niemcy – Holandia 3:2 (27:25, 20:25, 22:25, 25:23, 15:9).

Hiszpania – Turcja 0:3 (13:25, 19:25, 15:25).

M Z P sety pkt.

1. Turcja 2 2 0 6:2 5.

2. Niemcy 2 2 0 6:2 5.

3. Holandia 2 0 2 4:6 2.

4. Hiszpania 2 0 2 0:6 0.

Grupa B (Zurych):.

Włochy – Francja 3:1 (25:16, 25:15, 20:25, 25:16).

Szwajcaria – Belgia 0:3 (21:25, 16:25, 23:25).

Explore more:  Hiszpania w wielkim finale, Chorwaci powalczą o brąz! [skrót meczu]

1. Włochy 2 2 0 6:1 6.

2. Belgia 2 2 0 6:1 6.

3. Francja 2 0 2 2:6 0.

4. Swajcaria 2 0 2 0:6 0.

Grupa C (Drezno):.

Azerbejdżan – Białoruś 1:3 (23:25, 20:25, 25:17, 22:25).

Chorwacja – Rosja 1:3 (21:25, 24:26, 25:23, 22:25).

1. Rosja 2 2 0 6:2 6.

2. Chorwacja 2 1 1 4:3 3.

3. Białoruś 2 1 1 4:4 3.

4. Azerbejdżan 2 0 2 1:6 0.

Grupa D (Schwerin):.

Serbia – Czechy 3:0 (25:21, 26:24, 25:23).

Bułgaria – Polska 1:3 (22:25, 25:18, 13:25, 18:25).

1. Serbia 2 1 1 5:3 4.

2. Polska 2 1 1 5:4 4.

3. Bułgaria 2 1 1 4:5 2.

4. Czechy 2 1 1 3:5 2.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:PAP.

PAP

Autor:PAP.

Data utworzenia:.

7 września 2013, 22:21..

bayern vs frankfurt

man utd vs leicester

real betis vs barcelona

dortmund vs chelsea

leicester vs fulham

Modric