“PN”: mecz Legii z Jagiellonią trzeba dokończyć

“PN”: mecz Legii z Jagiellonią trzeba dokończyć

Piłka Nożna

Dzisiejsze obrady Komisji Mediów PZPN, w której zasiadam, zdominowała dyskusja wcale nie o planach i innowacyjnych rozwiązaniach, których związek przygotowuje – i to naprawdę sensownych – sporo, ale o dzisiejszym werdykcie Komisji Ligi w sprawie burd na stadionie przy Łazienkowskiej w czasie meczu Legia – Jagiellonia. Co ciekawe, wśród dyskutujących – a raczej nie popełnię nietaktu, twierdząc, że w bazie reprezentacji Polski, którym jest hotel Hyatt, gościł w środowe przedpołudnie kwiat dziennikarstwa sportowego – zwolennikiem przyznania walkoweru dla gości był tylko szef naszej piłkarskiej federacji Zbigniew Boniek. Tak się zdarzyło, że byłem w pierwszej linii adwersarzy, i spieszę z argumentacją, z jakiego powodu – pisze dla “Piłki Nożnej” Adam Godlewski.

Starcia na trybunach Pepsi Arena (Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok)
Starcia na trybunach Pepsi Arena (Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok) (Foto: Bartłomiej Zborowski / PAP)

Sankcja, która dotknie Legię, zarówno kara finansowa (nie zdziwiłbym się, gdyby była nawet siedmiocyfrowa) za niedopełnienie obowiązków organizatora, jak i zamknięcie stadionu na trzy mecze, o co zawnioskowała policja, pozostaje poza wszelką dyskusją. W tym aspekcie stołeczny klub jest tak bardzo winny, że nikt nie powinien nawet doszukiwać się jakiejkolwiek okoliczności łagodzącej. O wiele bardziej interesująca jest kwestia w sprawie wyniku, która nie tylko w moim odczuciu może być tylko jedna – dogranie meczu przez piłkarzy Legii i Jagiellonii.

Otóż – w żaden! Nie zamierzam szermować argumentem, że zweryfikowanie wyniku meczu Legia – Jaga na 0:3, a tym bardziej przyznanie obustronnego walkowera, może być zachętą dla innych chuliganów, do wpływania na wyniki poszczególnych meczów i całosezonowej rywalizacji. Choć nie jest zupełnie niedorzeczny, wierzę, że policja i właściciele klubów będą teraz podwójnie wyczuleni, i do tak dramatycznych incydentów – przynajmniej w najbliższym czasie – już nie dojdzie. Jeśli jednak reforma ESA 37 ma mieć sens do ostatniej zaplanowanej kolejki, nie powinna zostać wypaczona na finiszu sezonu zasadniczego.

Explore more:  jmu football schedule

Nawet po zasądzeniu walkowera na niekorzyść Legii, mistrzowie Polski zachowaliby 5 punktów przewagi, więc tak naprawdę warszawiaków taka decyzja dotknęłaby znacznie mniej niż zespoły… Walczące z (dziewiątą aktualnie) Jagiellonią o udział w grupie mistrzowskiej. Jeśli Komisja Ligi podarowałaby trzy punkty białostoczanom przy zielonym stoliku, skrzywdziłaby najbardziej znajdujące się tuż przed nimi Zawiszę i Lechię. A także goniące Jagę Cracovię, Koronę i Piasta. Z kolei obustronny walkower w niedokończonym niedzielnym meczu w niesprawiedliwy sposób zmniejszyłby szanse Jagiellonii na skuteczny wyścig z wyżej wymienionymi przeciwnikami.

Wniosek? Jedynym sprawiedliwym werdyktem, który może dziś wydać Komisja Ligi, jest nakazanie dokończenia przerwanego po pierwszej połowie spotkania. Tylko w taki sposób idea ESA 37 nie zostanie wynaturzona w żaden sposób! Jedynie w ten, każdy inny będzie dla kogoś krzywdzący…

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:Piłka Nożna.

Piłka Nożna

Data utworzenia:.

5 marca 2014, 14:14.

Modric