Polska – Brazylia: wpadka Biało-Czerwonych, triumf Canarinhos

Polska – Brazylia: wpadka Biało-Czerwonych, triumf Canarinhos

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych przegrała z Brazylią 24:25 (12:14) w Katowicach w spotkaniu kończącym turniej towarzyski, który odbywał się w dniach 1-3 maja. Biało-Czerwoni po dwóch zwycięstwach w Tauron Arenie Kraków nie dali rady Canarinhos w Spodku i zakończyli turniej na drugim miejscu.

Polska - Brazylia
Polska – Brazylia (Foto: Norbert Barczyk / Newspix)

W niedzielę Polaków czekało teoretycznie najtrudniejsze spotkanie turnieju. Ich rywalem była reprezentacja Brazylii, która na mistrzostwach świata w Katarze dotarła do 1/8 finału. W walce o ćwierćfinał poważnie postraszyła Chorwację i mało brakowało, a o strefę medalową walczyłaby z Biało-Czerwonymi. Ważne, że Canarinhos przyjechali do Polski w silnym składzie z zawodnikami, którzy grali na mundialu.

Przed niedzielnym meczem ze składu Polaków wypadł Adam Wiśniewski. Michael Biegler włączył do drużyny Wojciecha Gumińskiego. Niemiecki szkoleniowiec zdecydował, że w pierwszym składzie rozpoczną: Sławomir Szmal na bramce, Michał daszek i Przemysław Krajewski na skrzydłach, Piotr Chrapkowski, Michał Szyba i Michał Jurecki na rozegraniu oraz Kamil Syprzak na kole. Za tego ostatniego do obrony wchodził Piotr Grabarczyk.

W pierwszych czterech akcjach meczu Polacy popełnili trzy błędy, a rywale wykorzystali karnego i objęli prowadzenie. Szybko odpowiedziały trzy Michały. Najpierw Szyba, a potem Jurecki wchodzili odważnie w obronę rywali i potężnymi rzutami pokonywali Maika Santosa, a na 3:1 podwyższył po kontrze Daszek. Biało-Czerwoni nie zdołali jednak zgubić rywali, którzy po kilkudziesięciu sekundach doskoczyli, doprowadzając do wyrównania. Po dziesięciu minutach gry był remis 4:4.

Explore more:  PGNiG na dłużej z polską piłką ręczną

Prowadzenie dla naszego zespołu odzyskał Bartosz Jurecki. W kolejnych akcjach powinni powiększyć je Michał Daszek i Przemysław Krajewski, jednak przegrali pojedynki z brazylijskim bramkarzem. W polskiej bramce dobrze spisywał się Sławomir Szmal. Niestety nie obronił rzutu karnego egzekwowanego przez Fabio Chiuffę, Krajewski trafił w dogodnej sytuacji w poprzeczkę, a w kolejnych dwóch akcjach Canarinhos zdobyli dwie bramki i prowadzili 7:5. Michael Biegler zareagował, prosząc o czas. Wiele to nie dało, ponieważ Polacy łatwo tracili piłkę w ataku, a drużyna z Ameryki Południowej dołożyła dwa gole i odskoczyła na 9:5. Takich problemów brązowi medaliści mistrzostw świata na tym turnieju jeszcze nie mieli.

W pierwszej części gry słabo ze środka piłkę rozprowadzał Michał Jurecki, który kilka razy posyłał za mocne piłki do skrzydłowych i kończyło się to stratą. Canarinhos nie pozwalali na wiele naszym zawodnikom, utrzymując czterobramkową przewagę. Pięć minut przed końcem pierwszej części gry Polacy przegrywali 9:12. Trwała wymiana ciosów. W 27. Minucie Bartosz Jurecki trafiając z koła, zredukował straty naszej drużyny do dwóch trafień (11:13). W końcówce bramkę kontaktową zdobył Rafał Przybylski. Mieliśmy szansę na remis, ale Wojciech Gumiński nie wykorzystał szybkiego ataku. Za to Henrique Teixeira popisał się skutecznym rzutem z drugiej linii, ustalając wynik do przerwy – 12:14.

Drugą część Polacy rozpoczęli z Piotrem Wyszomirskim w bramce. Od początku zagrali mocno w obronie, zdobyli trzy bramki, odzyskując prowadzenie (15:14). Jordi Ribera musiał prosić o czas, bo jego zespół nie przypominał tego z pierwszej połowy.

Canarinhos stracili jednak piłkę, a Michał Jurecki potężnym rzutem z dziewiątego metra podwyższył na 16:14. Niemoc rywali przerwał w 35. Minucie Jose Toledo. Brazylijczycy mimo gry w przewadze (dwie minuty kary dla Michała Szyby), rzucili tylko jednego gola, tracąc dwa.

Explore more:  Jan Domarski o golu na Wembley. 75. urodziny znakomitego napastnika

Biało-Czerwoni powinni odskoczyć na trzy bramki, jednak znowu fatalnie rzucali nasi skrzydłowi. Przemysław Krajewski i Michał Daszek trafiali wprost w Luiza Ricardo Milesa. Zemściło się to i bramkę kontaktową zdobył Toledo (18:17). Trafieniem odpowiedział Szyba, ale rywale szybko wywalczyli rzut karny, Piotr Chrapkowski otrzymał karę, a Henrique Teixeira pokonał Wyszomirskiego. Canarinhos nie dawali się zgubić.

Kwadrans przed końcem efektownym rzutem popisał się Michał Jurecki. Karol Bielecki w kolejnej ofensywnej akcji zgubił piłkę, a Thiagus Santos wpisał się na listę strzelców. Chwilę później “Kola” zrehabilitował się celną bombą z drugiej linii, ale natychmias Fabio Chiuffa wykorzystał rzut karny (21:20). W 48. Minucie Toledo doprowadził do wyrównania, Szyba spudłował, a po kilkudziesięciu sekundach Leonardo Santos dał prowadzenie Brazylijczykom.

Polacy oczywiście nie rezygnowali i szybko wyrównali. Na trafienie gości z Ameryki Południowej odpowiedzieli swoim. Emocje były do końca meczu, jak w wielu spotkaniach naszej reprezentacji podczas mistrzostw świata w Katarze. W 56. Minucie Bartosz Jurecki zamienił karnego na gola i drużyna Bieglera prowadziła 24:23. Mogło być lepiej, ale kolejny raz zawiódł skrzydłowy. Tym razem ze świetnej pozycji trafił w bramkarza Robert Orzechowski.

Niespełna dwie minuty przed końcem Toledo znowu zaskoczył Wyszomirskiego, a po chwili Brazylia prowadziła po trafieniu Joao Pedro Silvy. Michael Biegler wziął czas, aby ratować wynik. Bielecki w kolejnej akcji próbował dogrywać do koła do Bartosza Jureckiego, ten nie złapał piłki i praktycznie było po meczu. Wprawdzie trzy sekundy przed końcem Canarinhos stracili piłkę w ataku, ale Szyba rzutem rozpaczy posłał ją wysoko nad bramką.

Mało kto spodziewał się porażki Polaków w tym turnieju. Niestety niska skuteczność skrzydłowych i przeciętna gra w obronie przełożyły się na wynik. To znak ostrzegawczy dla naszych medalistów MŚ podczas przygotowań do mistrzostw Europy, które w styczniu odbędą się w Polsce.

Explore more:  PKO Ekstraklasa: Warta Poznań - Wisła Płock: transmisja meczu tv i stream

Polska – Brazylia 24:25 (12:14).

Sędziowali: Michal Badura, Jaroslav Ondogrecula (Słowacja).

Karne: 2/2 – 5/5.

Kary: 8 min. – 6 min.

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski – Michał Jurecki (7), Bartosz Jurecki (5), Rafał Przybylski (2), Kamil Syprzak (3), Michał Szyba (3), Karol Bielecki (2), Przemysław Krajewski (1), Michał Daszek (1), Piotr Grabarczyk, Piotr Chrapkowski, Wojciech Gumiński, Robert Orzechowski.

Brazylia: Maik Santos, Luiz Ricardo Miles – Jose Toledo (8), Felipe Borges (4), Henrique Teixeira (3), Joao Pedro Silva (3), Haniel Langaro (2), Fabio Chiuffa (2), Thiagus Santos (2), Leonardo Felipe Santos (1), Alexandro Pozzer, Rogerio Ferreira, Wesley Freitas, Oswaldo Guimaraes.

Z Katowic Wojciech Demusiak, Eurosport.Onet.Pl.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

3 maja 2015, 18:00.

Modric