Szachy: Magnus Carlsen poddał partię po drugim ruchu! Komentatorzy w szoku

Szachy: Magnus Carlsen poddał partię po drugim ruchu! Komentatorzy w szoku

Magnus Carlsen poddał pojedynek z Hansem Niemannem, z którym po raz ostatni grał w nocy z 5 na 6 września. Po tamtej pamiętnej szachowej partii wybuchła głośna afera, a jej skutkiem było zachowanie Norwega w poniedziałek podczas Julius Baer Generation Cup.

Magnus Carlsen
Magnus Carlsen (Foto: Dean Mouhtaropoulos/Getty Images) / Getty Images)
  • Więcej ciekawych historii przeczytasz w nowym serwisie PrzegladSportowy.Onet.Pl. Sprawdź!
  • Konflikt między szachistami rozpoczął się na początku września. Mistrz świata wycofał się z Sinquefield Cup po raz pierwszy w historii. Nie podał wtedy powodu, ale eksperci byli zgodni. Mogło chodzić o podejrzenie oszustwa. Już wcześniej był dwukrotnie blokowany przez platformę Chess.Com za nielegalne używanie silnika szachowego.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    Po dwóch tygodnia los sprawił, że szachiści spotkali się ponownie przy szachownicy. Reakcja Norwega zaskoczyła wszystkich. Po drugim posunięciu w Julius Baer Generation Cup Norweg poddał partię. Pojedynek toczony był online, a po chwili Carlsen zniknął, opuszczając transmisję. Komentatorzy nie mogli uwierzyć w to, co się stało i zaniemówili. Po chwili jasne było, co tak naprawdę się stało.

  • Polecamy: Sebastian Mila jako taksówkarz? Wszystko byle nie… Prosektorium.
  • Po pierwszym pojedynku z 19-latkiem wielu ekspertów broniło mistrza świata, komentując jego zachowanie ze zrozumieniem. Po poniedziałkowym incydencie nie są już tak pobłażliwi dla Norwega. — Rozumiem frustrację Magnusa. Niewiele wiedziałem o wielu kwestiach. Teraz jestem gdzieś pośrodku. Wierzę, że Hans nie był najczystszą osobą, jeśli chodzi o szachy online — twierdzi Lewon Aronian, ormiański szachista cytowany przez Tarjeia J. Svensena, dziennikarza chess24.Com.

    Explore more:  Zostanie w Legii

    Niemann przyznał, że kiedyś oszukiwał, grając online w szachy, ale przyłapany został jako 12 i 16-latek. Dodał jednak, że teraz nie ma sobie nic do zarzucenia i że jest “czysty”. W jego dowody na niewinność nie uwierzyło jednak wielu ekspertów.

    Tego gościa kibicom siatkówki przedstawiać nie trzeba. Sebastian Świderski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej i wicemistrz świata z 2006 r., Z Łukaszem Kadziewiczem spotyka się przed ćwierćfinałowym meczem Polaków w tegorocznych mistrzostwach. Co mówi mu o kulisach wyboru Nikoli Grbicia na stanowisko trenera siatkarskiej reprezentacji Polski? Jak ocenia swój trenerski dorobek? – Wszystko jest uzależnione od grupy ludzi, na jakich trafisz – stwierdza “W cieniu sportu” Sebastian Świderski. Zdradza, jakich ludzi on spotkał na swojej zawodowej drodze, kogo nazywa największym “świrem”, z kim w szatni i poza nią nie zamienił słowa, czego nauczyła go przeprowadzka do Włoch i co obecne pokolenie siatkarzy trzyma… W lodówce.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    19 września 2022, 22:47.

    Modric