Talenty u legendy. Echa kolejnego Grand Prix Wojciecha Fibaka

Talenty u legendy. Echa kolejnego Grand Prix Wojciecha Fibaka

Tenis.

Podczas 43. Turnieju o Grand Prix Wojciecha Fibaka w Poznaniu objawiły się nowe tenisowe talenty.

Wojciech Fibak
Wojciech Fibak (Foto: AFP)

Sukcesy, porażki, dramaty. Kilkadziesiąt fascynujących podróży po świecie sportu. „Najlepsze sportowe historie” – reportaże „Przeglądu Sportowego”. Zamów już dziś! ≫>.

Emocje już opadły, ale wspomnienia wciąż są żywe, więc pora podsumować poznańskie zawody. Do stolicy Wielkopolski już po raz 43. Zawitały tenisowe talenty, by rywalizować w Turnieju o Grand Prix Wojciecha Fibaka.

– Takich imprez w zasadzie nie ma. Dłuższą tradycję ma jedynie turniej Bohdana Tomaszewskiego. Rozpiera mnie duma, że w moim mieście znów pojawiła się młodzież z całego świata. Wszyscy emanowali pasją! Tworzyły się tu nowe więzi, zawiązywały przyjaźnie. Cieszę się, że młodzi spotykają się właśnie na korcie, a nie siedzą przed komputerem lub z papierosem w ręku. Jestem tym zbudowany – mówi nam legendarny tenisista, były finalista turnieju Masters.

W imprezie rozegranej na na kortach ziemnych AZS przy ulicy Noskowskiego wzięli udział zawodnicy i zawodniczki do lat 18. Wśród chłopców triumfował rozstawiony z „jedynką” Holender Guy den Ouden, który w półfinale pokonał Dawida Wiśniewskiego. Polak, mimo porażki, zasłużył jednak na wielkie słowa uznania, bo do głównej drabinki musiał przebijać się przez eliminacje.

Z kolei w finale den Ouden ograł Linusa Carlssona Halldina. Szwed w półfinałowym pojedynku okazał się lepszy od innego Polaka, Jaszy Szajrycha.

– I to był najlepszy mecz turnieju! Szajrych jest zdolny. Porusza się trochę jak Novak Djoković, jest zwrotny i ma spryt Agnieszki Radwańskiej. Potrafi też zmienić rytm gry. To bardzo ciekawy zawodnik. Warto go obserwować – twierdzi Fibak.

Explore more:  Francja awansowała na Euro! Kylian Mbappe bohaterem Trójkolorowych

U dziewcząt w singlu zwyciężyła Niemka Laura Putz z Monachium, a w grze podwójnej czesko-słowacki duet Agata Černa, Vanda Vargova. Polscy kibice najwięcej powodów do radości mieli po finale męskiego debla, który wygrali Filip Pieczonka i Jan Wajdemajer. W decydującym boju biało-czerwoni niespodziewanie pokonali najwyżej rozstawioną parę z Holandii.

Grand Prix Wojciecha Fibaka rozgrywane jest od 1977 roku. Przez lata w Poznaniu zaprezentowało się wiele talentów. Wśród nich m.In. Magdalena Grzybowska. Być może i w tym roku w Wielkopolsce pojawili się zawodnicy, którzy wkrótce będą zachwycać na największych arenach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Data utworzenia:.

6 sierpnia 2019, 13:25.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Modric