Transfer Krzysztofa Piątka – Polak musi czekać

Transfer Krzysztofa Piątka – Polak musi czekać

Bundesliga.

Przegląd Sportowy

AC Milan, Genoa i przede wszystkim Krzysztof Piątek czekają na wieści z Londynu, gdzie według najnowszych wieści jest już spóźniony Gonzalo Higuain mający przejść testy medyczne w Chelsea. Dopiero po finalizacji transakcji z udziałem Argentyńczyka, 23-letni napastnik będzie mógł zostać ogłoszony zawodnikiem Rossonerich.

Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek (Foto: Marco Canoniero/LightRocket / Getty Images)

Po stronie Polaka wszystkie formalności zostały załatwione. Piłkarz podpisze 4,5-letni kontrakt obowiązujący do 2023 roku, ale w związku z tym, że jest jednym z elementów transferowego domino, najprawdopodobniej będzie musiał poczekać do środy na oficjalną prezentację. Jego testy medyczne były przesuwane już kilka razy. Dziś o godzinie 10:00 prawnicy usiedli do analizy dokumentów związanych z transferem. Jeszcze wczoraj wydawało się, że zdobywca 13 goli w Serie A będzie mógł przejść od godz. 11:00 testy medyczne, ale kolejny raz ten termin nie został spełniony – wcześniej ustalenia mówiły o jeszcze szybszej dacie badań i również nie udało się jej dotrzymać.

Saga “Higuain w Chelsea” trwa na tyle długo, że polski “Bomber” musi być cierpliwy i czekać w blokach. Dlaczego “Pipita” jest taki ważny w kontekście przenosin Piątka? Na AC Milan ciąży nadzór finansowy, tzw. Financial Fair Play. Pensja Higuaina to aż 9 milionów euro netto rocznie, a koszt wypożyczenia 18 milionów. 18-krotny mistrz Włoch musi wykreślić go najpierw z listy płac, aby móc zaksięgowań tak dużą operację jak transfer reprezentanta Polski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo.

Wczoraj był na meczu Genoa-Milan, w którym nie mógł wystąpić z powodu zawieszenia za kartki. Po stadionie Luigi Ferraris poruszał się w bejsbolówce głęboko naciągniętej na głowę, ale mimo, że starał się zachować anonimowość, nie pokazując się na trybunach, ciekawscy zauważyli go w katakumbach obiektu w Genui, a potem odjeżdżającego czarnym mercedesem.

Explore more:  Ma pomysł jak rozbić zabetonowaną Ekstraligę. Za rok będzie im łatwiej?

Poniedziałek spędził jeszcze w swoim domu w Ligurii. We Włoszech są z nim doradcy (włoski menedżer Gabriele Giuffrida i Tomasz Magdziarz z Fabryki Futbolu). Transfer wart 35-40 milionów euro jest już na ostatniej prostej. Mimo wszystko, nadal trzeba czekać na podpisy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:Przegląd Sportowy.

Przegląd Sportowy

Data utworzenia:.

22 stycznia 2019, 13:28.

Modric