Wielka awantura o piłki na US Open. Iga Świątek: rozpoczęliście wojnę

Wielka awantura o piłki na US Open. Iga Świątek: rozpoczęliście wojnę

US Open.

Organizatorzy US Open. zdecydowali, że w czasie nadchodzącego turnieju kobiety i mężczyźni będą rozgrywali mecze różnymi piłkami. To podzieliło tenisistki na dwie grupy. Zdecydowane stanowisko w tej sprawie wygłosiła Iga Świątek. — Właśnie rozpoczęliście wojnę — powiedziała.

Iga Świątek
Iga Świątek (Foto: Robert Prange / Getty Images)
  • Więcej ciekawych historii przeczytasz w nowym serwisie PrzegladSportowy.Onet.Pl. Sprawdź!
  • Temat był pozornie przyziemny. Poszło o piłki tenisowe. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że US Open. to jedyny turniej wielkoszlemowy, podczas którego mężczyźni i kobiety grają innymi piłkami. W rozgrywkach pań do użytku wprowadzone są piłki otoczone cieńszą i mniej puszystą osłoną filcową, która prowadzi do szybszych i bardziej aerodynamicznych uderzeń. To w efekcie powoduje konsternację niektórych tenisistek.

    Wśród nich jest Iga Świątek. – Myślę, że te piłki są okropne – oceniła bez ogródek.

    — Po trzech gemach stają się coraz cięższe. W końcu nie możesz serwować nawet 170 km/godz., Bo wiesz, że będzie leciała jak szalona. Nie można kontrolować jej lotu. Tak, myślę, że są bardzo złe. Przepraszam – dodała Polka.

    Dalszy ciąg materiału pod wideo.

    Słowa z ust liderki światowego rankingu z miejsca wywołały dyskusję o słuszności wprowadzania takich różnic. — Przy takiej piłce nie można rozluźnić ręki. Wiem, że wiele zawodniczek z czołowej dziesiątki myśli podobnie. Na pewno przez te piłki popełniamy więcej błędów. Nie sądzę, żeby to było atrakcyjne do oglądania — dodała.

    Explore more:  Paula Kania otwiera w Auckland. Pierwsza Polka, która wygra w 2016 roku?

    Wychodząc z konferencji, Świątek uśmiechnęła się nieśmiało i powiedziała dziennikarzom, że organizatorzy “właśnie rozpoczęli wojnę”.

  • Zobacz także: Sensacja w US Open.! Halep odpadła już w pierwszej rundzie z trenującą w Polsce Ukrainką
  • Temat piłek stał się jednym z dominujących na godziny przed startem nowojorskiego turnieju. Pojawiły się nawet głosy, że to dowód na nierówne traktowanie tenisistów i tenisistek.

    Temat nie jest nowy. W styczniu trener Ash Barty, Craig Tyzzer, powiedział, że Australijka nigdy nie wygra US Open. tymi piłkami. Podczas przygotowań przed turniejem czwarta w rankingu Paula Badosa również skrytykowała piłki, umieszczając na Instagramie zdjęcie dwóch różnych puszek na piłki. Z opisu tych przeznaczonych dla kobiet jasno wynika, że są przeznaczone do gry na mączce i w hali.

    — Szczególnie na początku trudno jest grać tymi piłkami. One po prostu lecą trochę dalej — dodała Jessica Pegula, pierwsza rakieta Stanów Zjednoczonych.

    Do sytuacji odniósł się Chris Widmaier, rzecznik Stowarzyszenia Tenisowego Stanów Zjednoczonych (USTA). “Podejmując decyzję o różnych piłkach, bierze się pod uwagę wiele czynników, a USTA bierze i będzie brała pod uwagę zalecenia ekspertów i rady graczy, aby określić, które są idealne do nawierzchni US Open.”.

    Dotychczas WTA było przekonane, że specjalne piłki dla kobiet uchronią ich ramiona przed nadmiernym obciążeniem. W środowisku nie wszystkie tenisistki są przeciwne. W dyscyplinie indywidualnej, gdzie styl każdej z nich różni się od siebie i w tej sprawie nie ma jednomyślności. Część piłek nienawidzi, pozostałe je tolerują, a inne wręcz uwielbiają.

  • Sprawdź też: Nieudany występ Majchrzaka. Trzeci rok z rzędu poległ w pierwszej rundzie US Open.
  • – To moja ulubiona piłka – powiedziała Madison Keys z uśmiechem. Keys wyjaśniła, że odpowiada jej stała prędkość piłek. Podobnie mówiła Petra Kvitova. “Uwielbiam je” — powiedziała.

    Explore more:  Szkocja - Izrael. Szymon Marciniak zmienił decyzję. Trudny mecz sędziego. El MŚ

    W turnieju miksta używa się kobiecych piłek podczas US Open., co oznacza, że ​​ci, którzy grają zarówno w deblu mężczyzn, jak i w grze mieszanej, muszą przerzucać się między różnymi piłkami w tym samym turnieju. Jedną z niewielu rzeczy, co do której zgadza się zdecydowana większość profesjonalnych tenisistów, jest to, że ciągłe granie różnymi piłkami zwiększa ryzyko kontuzji. Pozostaje pytanie, czy ta publiczna, głośna krytyka doprowadzi do jakiejkolwiek zmiany.

    Za: Przegląd Sportowy Onet/Guardian.

    Z podwórkowych boisk do Ministerstwa Sportu i Turystyki. Kamil Bortniczuk przyznaje, że teka ministra to spełnienie jego młodzieńczych marzeń. — Kiedy ktoś mnie pytał lata temu, kim chciałbym być w sporcie, to mówiłem: chciałbym być ministrem — wspomina w rozmowie z Łukaszem Kadziewiczem.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

    Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

    Data utworzenia:.

    30 sierpnia 2022, 04:08.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet.

    Modric