Żużel: Władysław Komarnicki komentuje werdykt KOL i co to oznacza dla Stali Gorzów

Żużel: Władysław Komarnicki komentuje werdykt KOL i co to oznacza dla Stali Gorzów

Ekstraliga.

Poznaliśmy decyzję Komisji Orzekającej Ligi, która zgodnie z oczekiwaniami ukarała Eltrox Włókniarz walkowerem za nierozegrany z powodu nieprzygotowania toru mecz PGE Ekstraligi z Moje Bermudy Stal Gorzów.

Komarnicki
Komarnicki (Foto: Łukasz Grochala/cyfrasport / Newspix)

– KOL zrobiła to, co oczekiwali kibice, co oczekiwały media, które dbają o wizerunek dyscypliny – mówi Władysław Komarnicki, prezes honorowy Stali Gorzów, senator RP i członek rady nadzorczej Ekstralig Żużlowej. – W naszej dyscyplinie sa poważne pieniądze i poważni gracze. Coś takiego co zrobił Włókniarz, musiało się tak skończyć. Przypominają mi się lata 90-te, gdy często grano torem, a to powodowało, że wyniki były wypaczane. Na szczęście to już historia. Próba powrotu do czegoś takiego jest skazana na nieporozumienie. Nie posądzam prezesa Włókniarza Michała Świącika o brak wiedzy, ale bardzo negatywnie mnie zaskoczył przy tej kombinacji z torem. Teraz każdy prezes sto razy się zastanowi, czy coś podobnego robić.

Początkowo prezes Świącik próbował porównywać sytuację z torem w Częstochowie, z tym, że wcześniej nie było walkowera w Gorzowie, przy okazji meczu Stal – Włókniarz, gdy spotkanie przerwano, bo spłonęła rozdzielnia z prądem.

– W jednej z wypowiedzi prezes Stali Gorzów Marek Grzyb obnażył hipokryzję Świącika – mówi Komarnicki. – Porównywanie obu sytuacji przypomina mi to co dzieje się z Aleksjejem Nawalnym w Rosji. Rządzący w Rosji mówią, że ma niestrawność, a medycy w Niemczech, że został otruty. Michał Świącik powinien się wstydzić jaką przyjął linię obrony.

Explore more:  Steve Nicol: Suarez nie zasługuje na tytuł piłkarza roku Premier

Dzięki walkowerami i wygranej za trzy punkt w Częstochowie Moje Bermudy Stal wraca do gry o play-off.

– Jestem z tego powodu szczęśliwy. Bardzo mnie boli jednak to, że jako jedyni w lidze straciliśmy punkty w Rybniku, bo jak wiadomo nikt tam nie przegrał, a to była wpadka kompletna. Nie daj boże, żeby zaważyła na tym, że nie będzie nas w play-off, bo będziemy o tym pamiętać przez następne pokolenia – powiedział Komarnicki.

– Myślę, że stać nas na to, aby poważnie włączyć się do walki o czwórkę – podkreśla Komarnicki. – Bardzo mnie ucieszyło odbudowanie formy dwóch zawodników. Kasprzaka i Woźniaka. Swoje zrobiła żelazna konsekwencja ze strony trenera Stanisława Chomskiego, za co osobiście mu dziękuję.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Źródło:Przegląd Sportowy.

Autor:ML.

Data utworzenia:.

26 sierpnia 2020, 16:24.

Modric